Logo KTS KTS

KSIĘGA I: ROZDZIAŁ 7

Jam jest przecier twój!

Sadzim pomidory

Oto Traktorzysta zbudował dom, duży dom.
I ten właśnie dom zaskakująco przypominał dom Mamma Mii.
Była jeszcze jedna rzecz którą Traktorzysta zrobił,
otóż on pomidory w sadzie zasadził.

Tym czasem Karamba szukała domu Mamma Mii.
Szukała go wszędzie! W sadzawce, w parku, w piekarni za rogiem.
Aż wreszcie go znalazła, ale nie wiedziała,
że tu tak naprawde nie mieszka Mamma Mia, tu mieszka Traktorzysta.
(To znaczy Traktorzysta tu nie mieszka, tylko udaje że to robi)

Mamma Mia spodziewała się Karamby, bo Traktorzysta nigdy nie opuszcza domu bez przyczyny.
Dobrze znając okolice, szybko znalazła jego "dom", a nawet coś jeszcze gorszego!
Otóż pomidory sadzi się bez sadzy, bez sadzy się sadzi pomidory!
Otóż stryj Karamby ośmielił się znieważyć tą odwieczną zasadę!
Jak on się teraz wytłumaczy za taką zniewagę.

Bogowie pomidora Traktorzystę w złapali w ręce
i rzucili go do domu, ku jego łazience,
a Karambę do domu Mamma Mii pokierowali,
by przeklętych pomidorów ludzie nie smakowali.

Nareście Karamba od Mamma Mii przecier pomidorowy dostała,
na który tak wyczekiwała, i po świecie podróżowała.
Oto w ten sposób kończy się ta opowieść,
o podróży, o stryjach, o pomidorach, a co najważniejsze o przecierze.

KONIEC
przynajmniej tej księgi